Strojenie

Zarówno fortepian jak i pianino, to instrumenty akustyczne zbudowane przede wszystkim z drewna. Drewno zaś jako materiał konstrukcyjny wrażliwe jest nie tyle na zmiany temperatury , co na wahania wilgotności powietrza.

Powinno być ……ani zbyt sucho, ani……….zbyt wilgotno.

A więc jak ??

Higrometr wskazuje jako optymalną wilgotność powietrza 60 %. Taka wilgotność jest najlepsza dla zdrowia domowników i przy okazji dla instrumentu. Na wiosnę i w lecie bardzo często wilgotność powietrza na dworze dochodzi do 90 % i więcej. Przy zachowaniu naturalnej cyrkulacji powietrza w pomieszczeniu w którym znajduje się np. pianino – nie ma to żadnego znaczenia. Gdy zaczyna się okres grzewczy, okna są zdecydowanie rzadziej otwierane, co wpływa na wysuszanie się powietrza w pomieszczeniu.

Drewno rozsycha się.

W konsekwencji instrument nawet w ciągu kilku dni morze ulec znacznemu rozstrojeniu a nawet trwałemu uszkodzeniu lub w skrajnym przypadku zniszczeniu. Pianina i fortepiany rozstrajają się głównie przy zmianach wilgotności powietrza, a w zdecydowanie mniejszym stopniu poprzez użytkowanie czyli granie..

Gdzie postawić instrument?

Zarówno pianino jak i fortepian, powinno stać w pokoju, możliwie jak najdalej od okna które jest mocno nasłonecznione, jak i z dala od źródeł ciepła takich jak grzejnik czy kominek. W bezpośredniej bliskości dobrze jest powiesić na ścianie, lub np. postawić na instrumencie higrometr. Pokaże on jaka jest aktualna wilgotność powietrza. Prawie w każdym przypadku jedynym rozwiązaniem aby było to około 60 % ( nie mniej jednak nisz 50% ), jest postawienie nawilżacza powietrza. Powinien być usytuowany tak, aby delikatna mgiełka wydobywająca się z urządzenia nie była skierowana bezpośrednio w kierunku instrumentu.

Jak często stroić instrument?

Przy normalnym użytkowaniu i dobrym stanie technicznym oraz rzecz jasna odpowiedniej wilgotności powietrza, powinno to być nie rzadziej nisz raz na rok. Wizyta stroiciela to nie tylko nastrojenie.

Wszystkie wkręty i śrubki osadzone w drewnie powinny być sprawdzone i starannie dokręcone. Poprawiona regulacja mechanizmu. Może jakaś drobna naprawa nie wymagająca specjalnie czasu, a znacząco poprawiająca wygodę gry. Sprawdzenie mechanizmu pedałowego i tłumików. To jest zakres prac w trakcie wizyty związanej ze strojeniem. Jeśli konieczne są dodatkowe naprawy, wtedy niezależnie od kosztu strojenia ( i wszystkiego co opisałem ) koszt wizyty wzrasta. W żadnym jednak razie nie musi to być….katastrofa.